Kilka minut później po złapaniu wadery poszedłem zapolować na okazałego jelenia,którego wyczułem z kilka metrów dalej.Więc pobiegłem szybko by nie stracić jego zapachu.Na szczęście nie udało mi się zgubić go.Jeleń z szedł strasy i wszedł w ślepy zaułek.W tedy rzuciłem się do ataku.Jeleń szybko opadł szybko z sił po czym zaniosłem go tam gdzie uratowałem waderę.Gdy doszedłem do tego miejsca wadera już się obudziła.
-Głodna?-zapytałem się jej
<Rose?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz