-Byłam w wodnej szczelinie i usłyszałam czyjś głos.
- Halo?-Zapytałam
-Nic nie usłyszałam ale niespodziewanie zapadł się na demną most ale ktoś mnie złapał .
- Obudziłam się na polanie przed jaskinią . Nie wiedziałam któż to taki ale wiem 1rzecz ,że bez niego by na tym świecie już by mnie nie było..
<Rhydhian?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz